Choć odchodzimy już od przekonania, że wnętrze barwne to wnętrze kiczowate, wciąż nieco boimy się koloru w aranżacji. Mocno trzymamy się komfortowych beżów czy bezpiecznych szarości, co jest rozwiązaniem atrakcyjnym, lecz mało ekscytującym czy nadającym osobowość. Dziś przychodzimy z pomocą w postaci płytek kamieniopodobnych, które podkoloryzują Twój projekt nie zmuszając Cię do wyjścia ze strefy komfortu.
Wysokiej jakości materiały, zaawansowane technologie i nowoczesne techniki produkcyjne - to wszystko przekłada się na płytki ceramiczne nie tylko do złudzenia przypominające kamień naturalny, a nierzadko nawet i trwalsze od niego. Czy w dzisiejszych czasach kamień, do którego półki cenowej wielu trudno dosięgnąć nawet na palcach, wciąż wart jest rozważania podczas planowania remontu?
Płytki lappatowane często określa się jako półbłyszczące i półmatowe. To wyjątkowe wykończenie o charakterystycznej strukturze przypominającej skórkę pomarańczy. Drobniutkie wtłoczenia dają efekt matu, jednak w zależności od światła potrafią również zachwycić połyskiem. Kafelki lappato wciąż nie są tak popularne jak płytki matowe czy błyszczące, ale ich obecność w projekcie potrafi całkowicie go odmienić.
Płytki imitujące kamień są popularnym wyborem do wnętrz, jednak zazwyczaj wybieramy kafle dużego formatu i o gładkiej powierzchni. Dzisiejszy wpis poświęcony jest płytkom kamieniopodobnym, ale z motywem kamiennego muru, nierzadko strukturalnym czy reliefowym. Przedstawimy w nim kilka pomysłów na wnętrza z ich udziałem i podzielimy się wskazówkami dotyczącymi ich urządzania.